Rob Bourdon
Się w pełni nazywa: Robert Gregory Bourdon
Wołają na niego: Bourdie
Urodził się: 20 stycznia 1979, w Calabasas, w Kalifornii
Gra na: pianinie (!) i perkusji
Pierwsza perkusja: Kima (od brata), własna: 7-częściowa Tama.
Idooole: Carter Beauford, Dennis Chambers

setup
Aktualnie gra na: zestawie Gretsch'a (US Custom) + talerze Zildjian'a (seria A + efekty).
Pedały: DW 500
Pałki: Vater 5B hikorowe z drewnianą główką.
Hardware: Gibraltar Rack System
Elektronika: Pady od Pintech'a

biografia
Gdy miał 7 lat zaczął uczyć się gry na pianinie. Uczęszczał, podobnie jak Mike Shinoda i Brad Delson do Agoura High School. Jednak zanim do niej trafił, fascynował się zespołami, które miały w sobie wiele z funku, np. Sly, The Family Stone, James Brown oraz Tower Of Power. Grę na perkusji rozpoczął między trzecią a czwartą klasą. Zainteresował się nią po koncercie na którym grał zespół Aerosmith. Mama Roba zna Joeya Kramera – perkusistę Aerosmith, dzięki czemu mały Rob mógł wejść za scenę i ujrzeć całą produkcję. Później Joey był jego nauczycielem gry na perkusji. Gdy miał 13 lat, należał do zespołu "Relative Degree" (założonego m.in. przez niego i Brada Delsona), który grał rockowe utwory (głównie covery, w tym np. "Smells Like Teen Spirit" Nirvany) z domieszką rapu i funku.
(źródło: wiki)

trivia
· Najlepiej lubi grać "In The End"
· Jest najwyższy (1,93 cm) i najmłodszy w zespołe.
· Jego hobby, poza perkusją, to granie na pianinie (nigdy nie nagrał niczego dla LP) i surfing.
· Linia perkusyjna w "Easier To Run" jest nadzwyczajna. Rob wynalazł sposób dzięki któremu, skomplikowane partie brzmią jak łatwe.
· Przy nagrywaniu "Minutes To Midnight" używał standardowej, drewnianej perkusji.
· Na koncertach podczas/przed "Bleed It Out", Rob zazwyczaj gra solówkę, niekoniecznie skomplikowaną... Jak powiedział dla któregoś wywiadu, nie do końca lubi grać solówki, ale kiedy reszta zespołu przestaje grać, to on po prostu zostaje zmuszony.

_